Archiwa tagu: narcin paluszek

IMG_1384

Rozmowa tygodnia dla „Wiadomości Świdnickich”

Prezentujemy rozmowę tygodnia dla Wiadomości Świdnickich (numer 26/1501), w której nasz lider Marcin Paluszek mówił o naszym programie „Świdnica Jutra”, odpowiadał także na pytania o przyszłość miasta oraz o to, co chcielibyśmy zmienić przez najbliższe cztery lata.

- Świdnica Jutra- to Świdnica ludzi młodych, mieszkańców, a nie partii politycznych?

Świdnica Jutra będzie dziełem wszystkich mieszkańców naszego miasta, niezależnie od wieku  i innych czynników. Dlatego tak ważne jest dla nas ułożenie wszystkich najważniejszych kierunków i postulatów wspólnie z mieszkańcami.  Będziemy realizować je tuż po wygranych wyborach.  Chcemy, aby świdniczanki i świdniczanie utożsamiali się z naszymi propozycjami. Świdnica Jutra będzie Świdnicą, w której „pierwsze skrzypce” grają aktywni, zaangażowani mieszkańcy, a nie działacze partyjni, za plecami których stoją kolejni działacze, dla których najważniejszy jest interes polityczny, a nie interes  miasta i jej mieszkańców.

- Kim są liderzy w poszczególnych okręgach?

W każdej świdnickiej dzielnicy zaangażowani są liderzy, którzy będą skupiali wokół siebie kolejne aktywne osoby, które wraz z nami chcą realizować Świdnicę Jutra. Nasi liderzy to osoby w różnym wieku, z różnym doświadczeniem, działają nie tylko w Świdnickim Forum Rozwoju, ale także w innych organizacjach- fundacjach, stowarzyszeniach, klubach. Łączy ich ogromny potencjał, chęć działania dla dobra wspólnego, dla zwykłych świdniczanek i świdniczan. Wśród naszych liderów są prawdziwi eksperci w obszarach, takich jak: pomoc społeczna, polityka wobec osób niepełnosprawnych i wykluczonych, nowe technologie i informatyka, sport, edukacja, transport publiczny. Wszystkie te elementy połączone razem dają niesamowitą wartość dodaną, którą chcemy wykorzystać.

- Czym chcecie przekonać do siebie świdniczan, aby podczas wyborów przy nazwiskach Waszych kandydatów postawili przysłowiowy krzyżyk?

Wierzymy, że świdniczanom nie da się na dłuższa metę „mydlić oczu”, stosując różnorakie sztuczki marketingowe i pijarowe. My proponujemy autentyczność i tylko ciężką pracę.  Chcemy przekonać świdniczan, że obecna koniunktura w polskiej gospodarce jeszcze lepiej może być wykorzystana w rozwoju naszego miasta. Widzimy niestety, że setki tysięcy złotych każdego roku wypływa z naszego wspólnego budżetu i jest po prostu marnotrawiona. Trzeba tą „dziurę”, przez którą uciekają nasze wspólne pieniądze  w końcu załatać.  Mieszkańcy często pytają mnie, jak to jest że w mieście, które w całości mogłoby zmieścić się na Stadionie Narodowym w Warszawie- tak rozbudowana jest cała „kadra zarządcza” miasta. Czy rzeczywiście w niewielkim mieście prezydent z naszych podatków musi zatrudniać swojego fotografa oraz szereg pełnomocników? Czy w dobie nieograniczonego dostępu do mediów, potrzebujemy wydawać pieniądze na gazetę samorządową? O to miedzy innymi chcemy zapytać świdniczan w konsultacjach dotyczących naszego programu Świdnica Jutra.

- Większość liderów, których zaprezentowaliście to ludzi młodzi. Czy Pana zdaniem nadchodzi ich czas w samorządach?

Oczywiście, skoro patrzymy w przyszłość i chcemy lepszego jutra, warto postawić na ludzi młodych, pełnych energii, zaangażowania. Jednak wiek u nas nie ma jakiegokolwiek znaczenia! Potrzebni są nam także bardziej doświadczeni przedstawiciele, którzy na szczęście są w naszym stowarzyszeniu i wnoszą wielką wartość i mądrość. To wszystko sprawia, że jesteśmy mocną drużyną, która z jednej strony stawia na dynamikę i powiew świeżości, ale z drugiej strony szanuje doświadczenie i wiedzę doświadczonych członków naszego stowarzyszenia.

- Co będzie motorem napędowym Waszego programu? W których aspektach chcecie w pierwszej kolejności zmieniać Świdnicę?

Motorem napędowym naszego programu są ludzie, którzy go tworzą i poświecają swój cenny czas na stworzenie czegoś wartościowego i możliwego do zrealizowania.  Najważniejszą jego cechą będzie to, że zostanie stworzony przez samych świdniczan. Nie pojawi się „rzutem na taśmę” tuż przed datą wyborów. Niestety praktyką stosowaną przez partie polityczne w naszym mieście jest przedstawianie kandydatów, a program pisze się „na kolanie” tuż przed datą wyborów. To zła praktyka, bo kandydaci powinni wiedzieć jaka jest wizja miasta, którą firmują, jakie są cele i najważniejsze postulaty, z którymi idą na spotkania z mieszkańcami. My nie chcemy takiej improwizacji, chcemy być fair w stosunku do świdniczan, dlatego naszym priorytetem jest właśnie jasna wizja i odpowiednio dopasowane do potrzeb mieszkańców cele.  Mamy wiele sprecyzowanych pomysłów na miasto, których na obecnym etapie nie chcemy jeszcze zdradzać. W obszarze partycypacji- chcemy miasta obywatelskiego, w którym rzeczywiście świdniczanie mają wpływ na podejmowane decyzje (np. Miejska Platforma Konsultacyjna, odbudowanie budżetu obywatelskiego  i wyposażenie go w znacznie większe zasoby, diagnoza społeczna miasta itp.). Kolejnym ważnym dla nas obszarem jest przedsiębiorczość, dlatego planujemy zainicjowanie Miejskiej Akademii Przedsiębiorczości, program wspierania ekonomii społecznej, czy granty promocyjne dla świdnickich przedsiębiorców. W obszarze transportowym, zapytamy świdniczan, czy chcą darmowej komunikacji miejskiej, czy powinniśmy inwestować w elektromobilność i czy ma sens powstanie np. sieci rowerów miejskich. Tak naprawdę nasz program już teraz składa się z siedmiu dużych rozdziałów, w których zawarliśmy wszystkie najważniejsze aspekty funkcjonowania miasta i jego mieszkańców. W trakcie konsultacji część pomysłów zostanie wycofana, zapewne pojawią się także zupełnie nowe, które podsuną nam świdniczanie. Dlatego nie możemy doczekać się finału naszych konsultacji!

 - Świdnica dzisiaj, a Świdnica Jutra. Proszę porównać obie Świdnicę?

Świdnica dzisiaj to miasto, które dobrze prezentuje się od strony głównych ulic. Nasadzenia kwiatowe, kilka wyremontowanych skwerów, czy inwestycje w parki są miastu i świdniczanom potrzebne. ale musimy spojrzeć nieco głębiej, żeby zobaczyć, że to co się błyszczy, często w środku wygląda już nieco gorzej. Świdnica dzisiaj boryka się z odpływem mieszkańców, doświadczamy wykluczenia komunikacyjnego z miastami typu Wrocław, czy nawet Wałbrzych. Świdnica w ostatnich latach- dzięki ogólnej sytuacji gospodarczej w kraju i na świecie znacznie zwiększyła środki budżetowe, dzięki czemu włodarze mogą zwiększać wydatki na inwestycje, których brakowało od lat. Są to jednak głównie inwestycje, które nie generują wartości dodanej w perspektywie długookresowej. Pamiętajmy, że sytuacja hossy nie będzie trwać wiecznie, a Świdnica dzisiaj, pomimo większych dochodów, wciąż się zadłuża. Maleje też nadwyżka operacyjna finansów. Musimy patrzeć na miasto w perspektywie długookresowej, bo o sukcesie i konkurencyjności miasta nie decydują rabaty kwiatowe na rondach, a mądra polityka skoncentrowana na budowaniu świadomego społeczeństwa, budowanie sprzyjających warunków do lokowania innowacyjnych przedsiębiorstw, wspieranie inwestycji wysokich technologii. Boimy się, że za kilka lat nasze miasto będzie wyglądać jak ładnie urządzona makieta, ale bez wykwalifikowanego kapitału ludzkiego, bez młodych wykształconych ludzi, którzy już teraz, pracując np. we Wrocławiu- osiedlają się właśnie tam i zakładają swoje rodziny, bo nie widzą zachęt ze strony Świdnicy, aby tutaj mieszkać i dojeżdżać (i tutaj płacić podatki- często od wysokich zarobków w dużych korporacjach). Dlatego potrzebujemy innej wizji, która zawarta będzie w naszym programie Świdnica Jutra.

- Czy wystawicie kandydata w wyborach prezydenckich? Kto nim będzie?

Jako jedyny świdnicki ruch miejski, mamy w planach wystawienie kandydata na prezydenta. Jednak, w przeciwieństwie do partii politycznych- nie ogłaszamy już teraz nazwisk- „wydmuszek”, bo chcemy się skoncentrować na naszych podstawach programowych. W lipcu, uzbrojeni w kompleksowy i wspólnie stworzony program, ogłosimy nazwisko kandydata na prezydenta, który będzie miał mocne fundamenty merytoryczne, będzie realizował naszą wizję miasta. Dlatego poczekajmy na oficjalny start kampanii.

- Do której partii lub programu partii politycznej jest Wam najbliżej?

Najbliżej nam do 15 tez Kongresu Ruchów Miejskich, którego jesteśmy pełnoprawnym członkiem. Zgodnie z tezami miasta potrzebują mądrej, dalekowzrocznej polityki miejskiej i dobrego prawa, dobrych praktyk i standardów. Potrzebują ich, by w miastach żyło się lepiej i by wyzwalał się skupiony w nich potencjał zrównoważonego rozwoju i aktywności obywatelskiej. W tezach poruszonych jest mnóstwo problemów, z którymi musimy się zmierzyć, a które trapią Świdnicę, jak na przykład suburbanizacja, chaos przestrzenny, czy niska jakość usług publicznych. Odcinamy się od jakichkolwiek programów partyjnych, gdyż uważamy, że „miastopogląd” nie ma zabarwienia ideologicznego.

- Proszę o podsumowanie tej kadencji władz miasta. Czy przez ostatnie cztery lata Świdnica – Waszym zdaniem – rozwinęła się, stoi w miejscu czy wręcz cofa?

Może tutaj Pana zaskoczę, ale oczywiście nie jesteśmy hipokrytami i widzimy, że Świdnica się rozwija. Ale czy jest to zasługa rzeczywiście racjonalnie prowadzonej polityki władz miasta, czy może efekt dobrej sytuacji gospodarczej, z którą mamy do czynienia obecnie w kraju? My uważamy, że raczej ten drugi czynnik ma tutaj większe znaczenie. Naszym zdaniem władze w niedostateczny sposób stymulują obecną sytuację gospodarczą, zbyt dużo środków z naszej wspólnej miejskiej kasy ucieka na nietrafione zadania, które nie wnoszą żadnej wartości dodanej. Obserwujemy inne miasta o podobnej wielkości i musimy powiedzieć, że na ich przykładzie da się lepiej zarządzać środkami publicznymi, że nie marnuje się tylu pieniędzy na otoczkę marketingową i sztuczki pijarowe. To wszystko będzie miało swoje konsekwencje za kilka lat, kiedy w wyludnionym mieście będzie po prostu ładnie, ale smutno i bez perspektyw. Taki scenariusz musimy powstrzymać, dlatego działamy.

- Czy Pana zdaniem miasto pozyskuje skutecznie środki z zewnątrz, przyciąga inwestorów i dobrze gospodaruje finansami publicznymi?

Władze Świdnicy powinny wykazywać większą aktywność w pozyskiwaniu środków na rozwój miasta z centralnych i unijnych funduszy. W ostatniej kadencji na tym polu poczyniony został postęp, ale Świdnica zasługuje na więcej! Skuteczne pozyskiwanie środków pozabudżetowych to warunek trwałego i dynamicznego rozwoju miasta. Obecnie udział pozyskanych środków zewnętrznych do całości rocznego budżetu miasta z roku na rok ulega zmniejszeniu. Ten trend musi zostać odwrócony. Finanse miasta, zasilane większymi dochodami z podatków w chwili obecnej są w przyzwoitej kondycji, dlatego że sprzyja nam koniunktura gospodarcza. Dlatego tak ważne jest niemarnotrawienie ich dla doraźnych celów, ale inwestowanie w rozwój konkurencyjności naszego miasta, w zachęty do osiedlania się w naszym mieście młodych ludzi  i przyciąganie inwestorów wysokich technologii, a nie zwykłych montowni, jak dzisiaj. To trzeba zmienić, dlatego nasz cel to Świdnica Jutra!